Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alternative. Pokaż wszystkie posty

DVA @ Alchemia


Kilka zdjęć z koncertu czeskiego duetu DVA w krakowskiej Alchemii. Za dużo napisać nie mogę, bo widziałem tylko kilka pierwszych kawałków, ale bez wątpienia zespół prezentuje dość ciekawy styl.

Wykorzystują przeróżne instrumenty i przedmioty, które wplątują w loopastation. Całość ciekawie brzmi i do tego wszystko podane z małą dawką humoru.

sobota, 3 marca 2012
Posted by Cochise

Młynarski plays Młynarski



Młynarski plays Młynarski. Czego można się spodziewać po takiej nazwie? Syn Wojciecha Młynarskiego zaprosił do współpracy, jak to określają "dream team", czyli Gabrielę Kulkę, Piotra Zabrodzkiego, Kubę Galińskiego, Mariana Wróblewskiego, Wojciecha Traczyka i Manolo Albana Juareza. Razem grają utwory z repertuaru Młynarskiego.

Niestety. Jak dla mnie był to koncert pod hasłem "Witaj w dupie", czyli zagramy kilka znanych kawałków tatusia, opowiemy kilka nieśmiesznych żartów, powygłupiamy się i idąc do domu dostaniemy za to kupę kasy. Wojciecha Młynarskiego bardzo szanuję, nie ubliżam mu, ale ten zespół to porażka na całej linii. Gówniany koncert szczerze powiedziawszy. Nic nie wniósł do mojego życia, wykonanie było... po prostu poprawnie zagrane utwory, a żenujące żarty Gaby czy Jana Młynarskiego śmieszyły kilka osób z publiczności.

Oczywiście może tylko ja tak odbieram ten koncert, ale mam takie prawo, żeby w tym miejscu napisać sobie co myślę.

Do tego ciemno jak we wspomnianej wyżej dupie. Koncert siedzący... Zdecydowane nie.

Ale zdjęcia oczywiście są... ciemne:



























Kto: Młynarski plays Młynarski
Kiedy: 25 lutego 2011
Gdzie: Stodoła (Warszawa)



sobota, 26 lutego 2011
Posted by Cochise

Miss Polski


Zespół Miss Polski zagrał w sobotni wieczór jako support przez Myslovitz. Pierwszy raz ich słyszałem i mam nieco mieszane uczucia.


Mimo, że Panowie grali dość przyjemnie to jakoś ich wszystkie utwory były bardzo podobne do siebie. Nawet tytuły brzmiały podobnie: "Fitness", "Topless". Nie wiem czy przy dłuższym niż 30 minut secie nie zasnąłbym na stojąco. Jak dla mnie było okej, ale mało różnorodnie i dość smętnie.



























A światło? Miszcz. ISO 200 i migawka 1/800, czy 1/1000 to idealne warunki! Po Miss Polski zagrał jeszcze zespół Tres.B, a potem gwiazda wieczoru Myslovitz. Całościowo było bardzo miło.

Kto: Miss Polski
Kiedy: 11 grudnia 2010
Gdzie: Stodoła (Warszawa)
niedziela, 12 grudnia 2010
Posted by Cochise

Popular Post

Blogger templates

Paweł "Cochise" Kociszewski. Fotografia koncertowa/muzyczna. Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Flickr

- Copyright © FotoFosa -Metrominimalist- Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -