Pokazywanie postów oznaczonych etykietą studio. Pokaż wszystkie posty
Obscure Sphinx
Piątkowy wieczór i koncert wielkiego zespołu - Amon Amarth. Jednak nie tak wielkiego jak myślałem... po prostu nie dotrwałem do końca, bo za AA nie przepadam, a mogłem robić zdjęcia tylko na bisie. Stwierdziłem, że nie ma sensu aż tyle czekać. Za to dwa zespoły supportujące ustrzeliłem. Pierwszy z nich to Obscure Sphinx, z którym miałem ostatnio przyjemność pogadać na różne tematy (wywiad na independent.pl). Ciekawie zagrali, mocno i z dobrym kobiecym wokalem Zosi. Jak nie przepadam za damskimi wokalami, tak "Wielebna" dała sobie radę i przekonała mnie do siebie.
Heidenfest 2011
Festiwal objazdowy "Heidenfest" zawitał do Krakowa. W klubie "Studio" zagrało sześć folk-metalowych zespołów z różnych krajów. Oczywiście najbardziej wyczekiwany był koncert Finntrolla, ale jak się później okazało nie był on najlepszy.
Finntroll, Alestorm, Turisas, TrollfesT, Arkona, Skálmöld - to gwiazdy tegorocznej edycji. Ja widziałem tylko trzy, które zagrały pod koniec, ale zastanawiam się czy żałować. Nagłośnienie było najgorszą rzeczą tego dnia. Nie było słychać prawie w ogóle gitar, a wokal zanikał gdzieś między ludźmi i obijał się o metalowy balkon. Jedynie perkusję było słychać doskonale, ale jak spojrzeć na to, że TYLKO ją było słychać to dochodzimy do wniosku, że nie o to chodzi w koncertach. Do tego wszystkiego dochodziły częste sprzężenia, które naszym uszom zdecydowanie szkodziły. Nawet w stoperach ciężko było wytrzymać natężenie tych kakofonicznych dźwięków, szczególnie podczas koncertu Finntrolla.
Jesli chodzi o zespoły to całkiem przyjemnie prezentował się na scenie Alestorm, którego widziałem już wcześniej na bieszczadzkiej ziemi w Polańczyku. Była ekspresja, była zabawa pod sceną i nawet było słychać czasami melodię. Lepiej wypadł Turisas. Sześciu facetów umazanych juchą, jakby z wojny wrócili, cięło bardzo dobry folk-metal. Sceniczny image, ciekawe utwory dość zróżnicowane w budowie i charakterystyczny wokal z potężną jak młot Thora umiejętnością przebijania się przez okropne nagłośnienie i docierania do najdalszych rzędów. To najlepszy koncert tego dnia (który widziałem).
Finntroll, czyli gwiazda tego wieczoru dał mimo wszystko stosunkowo słaby koncert. Na pewno bardzo skrzywdzili ich nagłośnieniem, ale na scenie moim zdaniem nie pokazali za dużo. Wokalista owszem, skakał, ruszał się... ale cały zespół wyglądał dość statycznie. Muzycznie jakoś wszystko się mieszało. Jak już wcześniej pisałem - zero gitar, waląca perkusja i wielkie sprzężenia. Znam ich płyty i spodziewałem sie czegoś lepszego - trochę się zawiodłem.
A fotograficznie? Ciemno... miejscami jakoś się rozjaśniało, gdzieniegdzie przyświecili ładnym zielonym, ale głównie mhrock, zło i czerwień.
I taki to krakowski debiut w fosie ;)
Kto: Finntroll, Alestorm, Turisas, TrollfesT, Arkona, Skálmöld
Kiedy: 4 października 2011
Gdzie: Klub Studio (Kraków)
Rockhead
Jest to sesja zespołu Rockhead z nagrania materiału na demo w studiu nagraniowym w Warszawie.
Rockhead to młody zespół (grają razem od lutego 2010), który na swoim koncie ma już nagranie na płytę-składankę dla Ursynowskiego Domu Kultury. Teraz weszli do studia, aby nagrać materiał na demówkę. Nagranie trwało kilka godzin i przyniosło efekt w postaci jednego jak narazie utworu. A oto zdjęcia ze studia:




Teraz tylko kolejne nagrania i demo. Dotychczas zespół można było posłuchać na Myspace. Niedługo pojawi się pierwsze nagranie ze studia.
Rockhead, 2 października 2010, Studio nagraniowe, Warszawa


