Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwadrat. Pokaż wszystkie posty
Tides From Nebula
Jeden z najbardziej cenionych polskich zespołów post-rockowych, czyli Tides From Nebula zagrał w czwartkowy wieczór w krakowskim Studiu.
Panowie zaprezentowali wysoki poziom, jednak mnie jakoś nie przekonali. Lubie jak coś się dzieje w muzyce, a nie rozciąga. Tutaj tylko miejscami wielotaktowe motywy dzielone były mocniejszymi i bardziej rozbudowanymi wstawkami. Jednak wizualnie i emocjonalnie koncert był bardzo dobry. Może nie do końca mnie pociągnęli w wir muzyki, ale słuchało się ich bardzo dobrze.
Panowie zaprezentowali wysoki poziom, jednak mnie jakoś nie przekonali. Lubie jak coś się dzieje w muzyce, a nie rozciąga. Tutaj tylko miejscami wielotaktowe motywy dzielone były mocniejszymi i bardziej rozbudowanymi wstawkami. Jednak wizualnie i emocjonalnie koncert był bardzo dobry. Może nie do końca mnie pociągnęli w wir muzyki, ale słuchało się ich bardzo dobrze.
US3
Potężna dawka jazzu mieszanego z hip-hopem. Nie mam pojęcia dlaczego tak mało ludzi przyszło na US3, bo muzyka którą grali nie należy do tych mało ambitnych. Warto było zobaczyć tych panów na scenie, warto było zobaczyć popisy Geoffa Wilkinsona za gramofonami i wszystko inne co tego wieczoru miało miejsce w krakowskim Kwadracie. Dawno nie słyszałem tak dobrej muzyki na żywo.


